środa, 14 Marzec 2018, 23:47

Właściwie zupa fasolowa jest podobna do zupy grochowej, składniki praktycznie te same, ale smak jednak inny. Zupka treściwa, gęsta, smaczna i rozgrzewająca na chłodne dni. Zapraszam!
Składniki:
Wykonanie:
Warzywa myjemy i obieramy. Fasolę płuczemy w zimnej wodzie i zalewamy wodą - odstawiamy ją na pół godziny, a w tym czasie przygotowuję składniki na zupę. Fasolę trzeba moczyć co najmniej 8 godzin. Marchew i pietruszkę kroimy w małą kostkę. Ziemniaki w większą kostkę. Do wody dodaję seler, liście laurowe, ziele, vegetę, boczek, groch i gotujemy. Cebulkę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju, następnie dodajmy kiełbaskę pokrojoną w plasterki. Kiedy się zezłoci dodajemy do zupy. Nie zawsze podsmażam kiełbasę, jak mi się śpieszy to nie dodaję cebuli, a kiełbasy nie podsmażam. Ja tym razem użyłam zeberek. Zupa powinna dość długo się gotować, gdyż wtedy fasolka zmięknie i zupa zgęstnieje. W połowie gotowania dodaję ziemniaki i czosnek przeciśnięty przez praskę. Przed końcem gotowania doprawiam, dodaję dość sporo majeranku, boczek wyjmuję i kroję na mniejsze kawałki i zupa gotowa.

Smacznego!
- szklanka suchej fasolki
- kawałek boczku
- 1 kiełbaska lub wędzone żeberko
- 3-4 ziemniaki
- 1 cebula
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- kawałek selera
- 2 ząbki czosnku
- przyprawy: 2 liście laurowe, 3 ziela angielskie, majeranek, pieprz, sól, vegeta ekologiczna
Wykonanie:
Warzywa myjemy i obieramy. Fasolę płuczemy w zimnej wodzie i zalewamy wodą - odstawiamy ją na pół godziny, a w tym czasie przygotowuję składniki na zupę. Fasolę trzeba moczyć co najmniej 8 godzin. Marchew i pietruszkę kroimy w małą kostkę. Ziemniaki w większą kostkę. Do wody dodaję seler, liście laurowe, ziele, vegetę, boczek, groch i gotujemy. Cebulkę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju, następnie dodajmy kiełbaskę pokrojoną w plasterki. Kiedy się zezłoci dodajemy do zupy. Nie zawsze podsmażam kiełbasę, jak mi się śpieszy to nie dodaję cebuli, a kiełbasy nie podsmażam. Ja tym razem użyłam zeberek. Zupa powinna dość długo się gotować, gdyż wtedy fasolka zmięknie i zupa zgęstnieje. W połowie gotowania dodaję ziemniaki i czosnek przeciśnięty przez praskę. Przed końcem gotowania doprawiam, dodaję dość sporo majeranku, boczek wyjmuję i kroję na mniejsze kawałki i zupa gotowa.

Smacznego!
Brak komentarzy.