Poniedziałek, 19 Grudzień 2016, 16:22

Czas świąt Bożego Narodzenia to czas pysznego jedzenia, począwszy od barszczu z uszkami, kompotu z suszu, makiełek, kuti, śledzi, po serniki, makowce, czy pierniki. Kto jeszcze nie zdążył z pierniczkami, niech wygospodaruje troszkę czasu i wykona pyszne wypieki,a przy okazji dzieciom sprawi wielką radość. Zapraszam!
Składniki:
• 300 g mąki pszennej
• 100 g mąki żytniej pełnoziarnistej lub orkiszowej
• 2 duże jajka
• 130 g cukru pudru
• 100 g masła
• 100 g miodu
• 1 łyżka przyprawy do piernika
• 1 łyżka kakao
• 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Wykonanie:
Masło rozpuszczam w rondelku i odstawiam do lekkiego przestudzenia. Następnie wszystkie składniki przekładamy do misy i albo mikserem, albo rękoma zagniatamy ciasto. Ja używam robota kuchennego. Kiedy ciasto będzie gładkie, odkrawamy kawałek i rozwałkowujemy na stolnicy podsypanej lekko mąką. Rozwałkowujemy na grubość ok.3-4 mm, nie cieniej. Blachę wykładamy pergaminem. Z tak przygotowanego ciasta wykrawamy różne kształty pierniczków i układamy na przygotowanej blaszce. Pieczemy w 180C przez 9 minut. Upieczone odkładamy na kratkę do przestygnięcia.
Następny etap to lukrowanie: ja lubię, aby pierniczki były pokryte cienką warstwą lukru i jak lukier ten zastygnie to wtedy ozdabiam (właściwie dzieci) pierniki gęstym lukrem i różnymi koralikami, gwiadkami, posypkami.

Lukier rzadki: szklankę cukru pudru mieszam z 2-3 łyżkami gorącej wody i smaruję nim pierniki. Lukier gęsty: białko z jednego jajka miksuję ze szklanką cukru pudru. Najlepiej użyć tubki z plastkowym woreczkiem do zdobienia. Bardziej prcyzyjne wzory można malować używając wykałaczki. Pierniki przechowujemy w puszkach wyłożonych papierem śniadaniowym. Dla mnie te pierniczki są idealne, nie za twarde, nie za miękkie, ale jeśli ktoś chce aby były miększe proponuję wsadzić je do puszki wraz z kawałkiem jabłka.
Smacznego!
• 300 g mąki pszennej
• 100 g mąki żytniej pełnoziarnistej lub orkiszowej
• 2 duże jajka
• 130 g cukru pudru
• 100 g masła
• 100 g miodu
• 1 łyżka przyprawy do piernika
• 1 łyżka kakao
• 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Wykonanie:
Masło rozpuszczam w rondelku i odstawiam do lekkiego przestudzenia. Następnie wszystkie składniki przekładamy do misy i albo mikserem, albo rękoma zagniatamy ciasto. Ja używam robota kuchennego. Kiedy ciasto będzie gładkie, odkrawamy kawałek i rozwałkowujemy na stolnicy podsypanej lekko mąką. Rozwałkowujemy na grubość ok.3-4 mm, nie cieniej. Blachę wykładamy pergaminem. Z tak przygotowanego ciasta wykrawamy różne kształty pierniczków i układamy na przygotowanej blaszce. Pieczemy w 180C przez 9 minut. Upieczone odkładamy na kratkę do przestygnięcia.
Następny etap to lukrowanie: ja lubię, aby pierniczki były pokryte cienką warstwą lukru i jak lukier ten zastygnie to wtedy ozdabiam (właściwie dzieci) pierniki gęstym lukrem i różnymi koralikami, gwiadkami, posypkami.

Lukier rzadki: szklankę cukru pudru mieszam z 2-3 łyżkami gorącej wody i smaruję nim pierniki. Lukier gęsty: białko z jednego jajka miksuję ze szklanką cukru pudru. Najlepiej użyć tubki z plastkowym woreczkiem do zdobienia. Bardziej prcyzyjne wzory można malować używając wykałaczki. Pierniki przechowujemy w puszkach wyłożonych papierem śniadaniowym. Dla mnie te pierniczki są idealne, nie za twarde, nie za miękkie, ale jeśli ktoś chce aby były miększe proponuję wsadzić je do puszki wraz z kawałkiem jabłka.
Smacznego!
Brak komentarzy.