Czwartek, 26 Maj 2016, 12:10

Dla mnie młoda kapusta jest oznaką wiosny w kuchni :) Duszoną młodą kapustę robi się bardzo szybko. Idealna nie tylko jako dodatek do mięs, ale nadaje się jako samodzielne danie, które można urozmaicić dodając np. suchą kiełbasę czy kabanosa, przecier pomidorowy. Zapraszam!
Składniki:
Wykonanie:
Umytą kapustę drobno szatkujemy,wkładamy do garnka, wlewamy trochę wody i ze 3 łyżki oleju, liść laurowy i ziele angielskie, nakrywamy pokrywką i dusimy na średnim ogniu. W międzyczasie obieramy marchew i trzemy na tarce o grubych oczkach. Jesli chcemy dodać cebulę to kroimy ją w piórka/półplasterki i wrzucamy do kapusty. Po ok. 20 minutach podnosimy pokrywkę, mieszamy i dodajemy marchew i kostkę rosołową. Jeśli płynu w kapuście będzie za mało to dolewamy, jeśli za dużo to pod koniec duszenia zlewamy. Wrzucamy pokrojony koperek i doprawiamy. W garnuszku olej mieszamy z mąką, dolewamy troszkę płynu z kapusty i wlewamy do kapusty. Chwilkę gotujemy ok. 3-4 min, aby mąka straciła surowość. I gotowe :) smacznego
- 1 sztuka młodej kapusty
- 1 marchew
- 1 cebula (opcjonalnie)
- 1 kostka rosołowa
- przyprawy wg uznania: liść laurowy, ziele angielskie (2 szt.), sól, pieprz, cukier, kminek mielony lub cały
- 1 łyżka octu jabłkowego
- woda, olej
- pęczek koperku (opcjonalnie)
- 1 łyżka oleju + 1 łyżka mąki pszennej
Wykonanie:
Umytą kapustę drobno szatkujemy,wkładamy do garnka, wlewamy trochę wody i ze 3 łyżki oleju, liść laurowy i ziele angielskie, nakrywamy pokrywką i dusimy na średnim ogniu. W międzyczasie obieramy marchew i trzemy na tarce o grubych oczkach. Jesli chcemy dodać cebulę to kroimy ją w piórka/półplasterki i wrzucamy do kapusty. Po ok. 20 minutach podnosimy pokrywkę, mieszamy i dodajemy marchew i kostkę rosołową. Jeśli płynu w kapuście będzie za mało to dolewamy, jeśli za dużo to pod koniec duszenia zlewamy. Wrzucamy pokrojony koperek i doprawiamy. W garnuszku olej mieszamy z mąką, dolewamy troszkę płynu z kapusty i wlewamy do kapusty. Chwilkę gotujemy ok. 3-4 min, aby mąka straciła surowość. I gotowe :) smacznego
Brak komentarzy.