Poniedziałek, 28 Grudzień 2015, 23:11

Pieczona kaczka z jabłkami-któż jej nie lubi. Mięciutka, z chrupiącą skórką nie tylko serwujemy ją w święta, lecz coraz częściej gości na naszych stołach. Ponoć piec powinno się ją tyle czasu ile waży, ale ja piekę dłużej w niższej temperaturze, bo wtedy mięso jest bardziej miękkie. Zapraszam!
Składniki:
Wykonanie:
Kaczkę myję, osuszam, nacieram solą, pieprzem, majerankiem od środka i na zewnątrz. Jabłka obieram, kroję w ćwiartki, część jabłek i 2 ząbki czosnku wkładam do środka kaczki i spinam wykałaczkami. Kaczkę wkładam do naczynia żaroodpornego z pokrywką i piekę w 200 C przez ok. 40 minut, następnie zmniejszam temperaturę piekarnika do 160-150 C i piekę ok. 2,5-3 godz. Godzinę przed końcem pieczenia dokładam drugą porcję jabłek i czosnku układając wokół kaczki. Pół godziny przed końcem ściągam pokrywkę, by skóra na kaczce ładnie się zrumieniła i jeśli tłuszczu jest dużo to go zlewam do słoika, by skóra na kaczce mogła ładnie się zrumienić i stać się lekko chrupiąca. Czasem smaruję kaczkę miodem pod koniec pieczenia, ale to zależy od nastroju :) Przez cały okres pieczenia, kaczkę polewam wytopionym tłuszczem i ze 2-3 razy nakłuwam kaczkę w kilku miejscach, by tłuszcz swobodnie z ptaka wypływał.
Kaczkę zostawiam na 10 min w otwartym piekarniku, przykrytą folią. Najczęściej podaję z buraczkami, czerwoną kapustą i pure z ziemniaków.
Smacznego!


- 1 sztuka kaczki
- 5-6 jabłek
- sól, pieprz, majeranek
- 5 ząbków czosnku
- 2 łyżki miodu (opcjonalnie)
Wykonanie:
Kaczkę myję, osuszam, nacieram solą, pieprzem, majerankiem od środka i na zewnątrz. Jabłka obieram, kroję w ćwiartki, część jabłek i 2 ząbki czosnku wkładam do środka kaczki i spinam wykałaczkami. Kaczkę wkładam do naczynia żaroodpornego z pokrywką i piekę w 200 C przez ok. 40 minut, następnie zmniejszam temperaturę piekarnika do 160-150 C i piekę ok. 2,5-3 godz. Godzinę przed końcem pieczenia dokładam drugą porcję jabłek i czosnku układając wokół kaczki. Pół godziny przed końcem ściągam pokrywkę, by skóra na kaczce ładnie się zrumieniła i jeśli tłuszczu jest dużo to go zlewam do słoika, by skóra na kaczce mogła ładnie się zrumienić i stać się lekko chrupiąca. Czasem smaruję kaczkę miodem pod koniec pieczenia, ale to zależy od nastroju :) Przez cały okres pieczenia, kaczkę polewam wytopionym tłuszczem i ze 2-3 razy nakłuwam kaczkę w kilku miejscach, by tłuszcz swobodnie z ptaka wypływał.
Kaczkę zostawiam na 10 min w otwartym piekarniku, przykrytą folią. Najczęściej podaję z buraczkami, czerwoną kapustą i pure z ziemniaków.
Smacznego!


Brak komentarzy.