Niedziela, 18 Październik 2015, 00:43

Bardzo smaczne ciasto drożdżowe z korzenno-cynamonową nutą do odrywania. Ciasto to spodobało się moim domownikom, w szczególności dziecku, gdyż bez żadnych problemów mogło sobie odrywać kawałki ciasta. Zapraszam!
Składniki:
- 1/3 szklanki mleka
- 50 g masła
- 1/4 szklanki zimnej wody
- 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1/4 szklanki cukru
- 25 g świeżych drożdży
- 2 jajka
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Do przełożenia warstw ciasta:- 1/4 szklanki cukru (brązowy lub biały)
- 1 łyżka cynamonu
- 1 łyżka przyprawy korzennej
- 50 g masła
Wykonanie:
W jednej misce robię zaczyn, w drugiej mieszam suche składniki. Zaczyn: mleko z masłem podgrzewam aż się stopi (nie może być bardzo gorące, bo to "zabije" drożdże). Następnie wlewam zimną wodę, mieszam i sprawdzam temperaturę i jak jest letnie, ciepłe, ale nie gorące to wkruszam drożdże, mieszam do rozpuszczenia. Teraz druga miska: wsypuję 2 szklanki mąki (resztę mąki dosypię później), dodaję cukier, mieszam i wlewam zaczyn mieszając łyżką. Przekładam do miksera (ja używam Kenwooda Cooking Chef z nakładką do ciast drożdżowych) i zaczynam wyrabianie ciasta dodając jajka i ekstrakt waniliowy. Dosypuję resztę mąki i wyrabiam aż będzie elastyczne, miękkie i gładkie. Następnie misę przykrywam bawełnianą ściereczką i zostawiam w cieple na godzinę do wyrośnięcia. W międzyczasie robię posypkę: mieszam cukier z cynamonem i przyprawą korzenną, a masło roztapiam w microfalli lub w rondelku na płycie grzewczej. Keksówkę wykładam papierem do pieczenia.
Wyrośnięte ciasto przekładam na stolnię/blat podsypany mąką i rowałkowuję delikatnie na prostokąt, pamiętając, by krótszy bok miał długość keksówki. Rozwałkowane ciasto smaruję masłem i kroję na 5 równej szerokosci pasków. Każdy pasek posypuję posypką i układam jeden na drugim. Jak utworzy się taka piramidka z pasków to kroję na 6 równych części, czyli każda z 6 części ma 5 warstw. I takie gotowe porcj ciasta będę układać w keksówce. Każdą taką kanapeczkę z ciasta wkładam do keksówki na sztorc, czyli pionowo i wypełniam całą keksówkę, przykrywam ściereczką i odstawiam do wyrośnięcia na ok. 45-60 minut. Piekarnik rozgrzewam do 180 C i wkładam ciasto do rozgrzanego piekarnika na ok. 40 min. Po upieczeniu zostawiam przez 10 min. w keksówce, a następnie wyciągam do ostygnięcia. Jak ktoś lubi można polać lukrem.




Smacznego!
W jednej misce robię zaczyn, w drugiej mieszam suche składniki. Zaczyn: mleko z masłem podgrzewam aż się stopi (nie może być bardzo gorące, bo to "zabije" drożdże). Następnie wlewam zimną wodę, mieszam i sprawdzam temperaturę i jak jest letnie, ciepłe, ale nie gorące to wkruszam drożdże, mieszam do rozpuszczenia. Teraz druga miska: wsypuję 2 szklanki mąki (resztę mąki dosypię później), dodaję cukier, mieszam i wlewam zaczyn mieszając łyżką. Przekładam do miksera (ja używam Kenwooda Cooking Chef z nakładką do ciast drożdżowych) i zaczynam wyrabianie ciasta dodając jajka i ekstrakt waniliowy. Dosypuję resztę mąki i wyrabiam aż będzie elastyczne, miękkie i gładkie. Następnie misę przykrywam bawełnianą ściereczką i zostawiam w cieple na godzinę do wyrośnięcia. W międzyczasie robię posypkę: mieszam cukier z cynamonem i przyprawą korzenną, a masło roztapiam w microfalli lub w rondelku na płycie grzewczej. Keksówkę wykładam papierem do pieczenia.
Wyrośnięte ciasto przekładam na stolnię/blat podsypany mąką i rowałkowuję delikatnie na prostokąt, pamiętając, by krótszy bok miał długość keksówki. Rozwałkowane ciasto smaruję masłem i kroję na 5 równej szerokosci pasków. Każdy pasek posypuję posypką i układam jeden na drugim. Jak utworzy się taka piramidka z pasków to kroję na 6 równych części, czyli każda z 6 części ma 5 warstw. I takie gotowe porcj ciasta będę układać w keksówce. Każdą taką kanapeczkę z ciasta wkładam do keksówki na sztorc, czyli pionowo i wypełniam całą keksówkę, przykrywam ściereczką i odstawiam do wyrośnięcia na ok. 45-60 minut. Piekarnik rozgrzewam do 180 C i wkładam ciasto do rozgrzanego piekarnika na ok. 40 min. Po upieczeniu zostawiam przez 10 min. w keksówce, a następnie wyciągam do ostygnięcia. Jak ktoś lubi można polać lukrem.




Smacznego!
Brak komentarzy.