Piątek, 3 Lipiec 2015, 23:14

Moussaka to odmiana włoskiej lasagne. Zamiast makaronu są plastry bakłażana. Danie prawdopodobnie pochodzące z Grecji jest bardzo sycące i smaczne. Bez problemu nadaje się na drugi dzień do odgrzania w piekarniku czy microfalli i nie traci na walorach smakowych. Zapraszam :)
Składniki:
Wykonanie:
Bakłażana kroimy na plastry o grubości do 1 cm, solimy i odstawiamy na sito na ok. 30-45 minut. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na złoto na 2-3 łyżkach oliwy lub oleju rzepakowego. Następnie dodajemy mięso mielone, mieszamy, by równomiernie się usmażyło ( na małym ogniu). Dodajemy zioła, sól, pieprz oraz passatę/puszkę zmiksowanych pomidorów. Wszystko gotujemy na średnim ogniu przez ok. 25-30 minut. Następnie po ściągnięciu z ognia dodajemy natkę i jak ktoś lubi miętę. Teraz przygotowujemy sos: do garnka wkładamy masło, kiedy się rozpuści dodajemy mąkę i mieszamy rózgą/trzepaczką, by nie powstały grudki. Zmniejszamy ogień i wlewamy powoli zimne mleko cały czas mieszając rózgą. Po kilku minutach sos zacznie gęstnieć. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką (koniecznie, bo nadaje smaku ). Kiedy sos zgęstniał, ściągamy z ognia i dodajemy roztrzepane jajka, energicznie mieszamy. Na sam koniec dodajemy ser żółty. Plastry bakłażana osączamy na sicie i osuszamy ręcznikiem papierowym. Naczynie żaroodporne natłuszczamy oliwą i zaczynamy warstwowe układanie naszych składników. Najpierw plastry bakłażana, na to porcja mięsa i sosu. I znowu kolejna warstwa. Mnie wychodzą najczęściej 3 warstwy, ale to zależy od wielkości naczynia, w którym pieczemy moussakę. Ostatnią warstwę stanowią plastry bakłażana, które posypujemy serem żóltym. Pieczemy ok. 45 minut w 180 C w funkcji góra-dół.




Smacznego!
- 500 g mięsa mielonego
- 2 bakłażany
- 1 cebula
- 1 kartonik/puszka zmiksowanych pomidorów lub butelka passaty pomidorowej
- przyprawy: po 1 łyżeczce suszonego oregano, świeżej natki pietruszki, mięty (opcjonalnie)
- sól, pieprz do smaku
Sos:
- 50 g mąki
- 50 g masła
- 600 ml mleka
- 1-2 jajka
- szczypta gałki muszkatałowej
- garść startego sera żółtego
- sól, pieprz
Wykonanie:
Bakłażana kroimy na plastry o grubości do 1 cm, solimy i odstawiamy na sito na ok. 30-45 minut. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na złoto na 2-3 łyżkach oliwy lub oleju rzepakowego. Następnie dodajemy mięso mielone, mieszamy, by równomiernie się usmażyło ( na małym ogniu). Dodajemy zioła, sól, pieprz oraz passatę/puszkę zmiksowanych pomidorów. Wszystko gotujemy na średnim ogniu przez ok. 25-30 minut. Następnie po ściągnięciu z ognia dodajemy natkę i jak ktoś lubi miętę. Teraz przygotowujemy sos: do garnka wkładamy masło, kiedy się rozpuści dodajemy mąkę i mieszamy rózgą/trzepaczką, by nie powstały grudki. Zmniejszamy ogień i wlewamy powoli zimne mleko cały czas mieszając rózgą. Po kilku minutach sos zacznie gęstnieć. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką (koniecznie, bo nadaje smaku ). Kiedy sos zgęstniał, ściągamy z ognia i dodajemy roztrzepane jajka, energicznie mieszamy. Na sam koniec dodajemy ser żółty. Plastry bakłażana osączamy na sicie i osuszamy ręcznikiem papierowym. Naczynie żaroodporne natłuszczamy oliwą i zaczynamy warstwowe układanie naszych składników. Najpierw plastry bakłażana, na to porcja mięsa i sosu. I znowu kolejna warstwa. Mnie wychodzą najczęściej 3 warstwy, ale to zależy od wielkości naczynia, w którym pieczemy moussakę. Ostatnią warstwę stanowią plastry bakłażana, które posypujemy serem żóltym. Pieczemy ok. 45 minut w 180 C w funkcji góra-dół.




Smacznego!
Brak komentarzy.