Czwartek, 5 Luty 2015, 22:19

Miło jest rozpocząć dzień zajadając się świeżymi, pachnącymi bułeczkami! Chrupiące, z lekką nutą słodkich żurawin i mięciutkie w środku - znajdą nie jednego amatora :) Zapraszam!
Składniki:
Wszystkie suche składniki mieszamy, włącznie z żurawiną. Powoli dolewamy wodę i zagniatamy ciasto na stolnicy lub w malakserze. Ja zdecydowanie wykorzystuję do wyrabiania ciast malakser Kenwooda, który sprawdza się rewelacyjnie przy tej funkcji. Kiedy ciasto będzie gładkie, dobrze wyrobione, zostawiam je na 1,5 h w tej samej misce i przykrywam ściereczką. Po tym czasie wyciagam ciasto, formuję z niego rulon, który dzielę na 4 części. Z każdej części formuję bułeczkę metodą zawijania pod spód-zlepiam dwa końce ciasta leżące na przeciwko siebie, a następnie robię to samo z drugimi bokami. Bułeczki przykrywamy bawełnianą ściereczką i pozostawiamy w miejscu ciepłym, bez przeciągów do wyrośnięcia. Pieczemy w 200 C przez ok. 15 minut.

Smacznego!
- 10 dag mąki pszennej
- 25 dag mąki orkiszowej
- 1 łyżeczka suszonych drożdży
- 1 łyżeczka soli
- 5 dag suszonej żurawiny
- ok. 175 ml ciepłej wody
Wszystkie suche składniki mieszamy, włącznie z żurawiną. Powoli dolewamy wodę i zagniatamy ciasto na stolnicy lub w malakserze. Ja zdecydowanie wykorzystuję do wyrabiania ciast malakser Kenwooda, który sprawdza się rewelacyjnie przy tej funkcji. Kiedy ciasto będzie gładkie, dobrze wyrobione, zostawiam je na 1,5 h w tej samej misce i przykrywam ściereczką. Po tym czasie wyciagam ciasto, formuję z niego rulon, który dzielę na 4 części. Z każdej części formuję bułeczkę metodą zawijania pod spód-zlepiam dwa końce ciasta leżące na przeciwko siebie, a następnie robię to samo z drugimi bokami. Bułeczki przykrywamy bawełnianą ściereczką i pozostawiamy w miejscu ciepłym, bez przeciągów do wyrośnięcia. Pieczemy w 200 C przez ok. 15 minut.

Smacznego!
Brak komentarzy.