Niedziela, 7 Grudzień 2014, 23:16

W dobie konserwantów i ulepszaczy warto poswięcić chwilkę na wykonanie własnej wędlinki. Mięsko wychodzi kruche, delikatne ale o zdecydowanym smaku. W domu często robię w ten sposób indyka, gdyż moim domownikom bardzo smakuje. Zapraszam do wypróbowania!
Składniki:
Filet myję i osuszam. Wszystkie przyprawy mieszam w miseczce a następnie nacieram mięso. Przyprawy mają wejść w każde zagłębienie mięsa. Zużywam całą przygotowaną mieszankę.Tak opanierowany filet zwijam w rulon, jeśli jest płaski i przekładam na folię spożywczą i szczelnie owijam. Teraz przekładam do rękawa do pieczenia i bardzo szczelnie zwijam. Na tak przygotowany filet naciągam kilka gumek recepturek (poniżej zdjęcie). Tak przygotowany filet wsadzam do garnka i zalewam zimną wodą. Gdy woda zacznie wrzeć gotujemy 30 minut. Wyłączam i pozostawiam pod przykryciem przez 15 minut. Następnie wyciagam z folii mięsko, przekładam na talerz, przykrywam folią aluminiową i pozostawiam do wystygnięcia. Kiedy przestygnie chowam do lodówki. Kroimy w cienkie plastry.

Smacznego!

Przepis pochodzi ze strony gotuj.skutecznie.tv
- 1 filet z indyka o wadze do pół kg
- 1/2 łyżki soli
- 1 łyżka majeranku
- 1 łyżka czerwonej papryki
- 1/2 łyżki granulowanego czosnku
- 1/2 łyżki dowolnej przyprawy (ja raz używam przyprawy do gyrosa, raz przyprawę włoską)
- kawałek rękawa do pieczenia
- kawałek folii spożywczej
- gumki recepturki
Filet myję i osuszam. Wszystkie przyprawy mieszam w miseczce a następnie nacieram mięso. Przyprawy mają wejść w każde zagłębienie mięsa. Zużywam całą przygotowaną mieszankę.Tak opanierowany filet zwijam w rulon, jeśli jest płaski i przekładam na folię spożywczą i szczelnie owijam. Teraz przekładam do rękawa do pieczenia i bardzo szczelnie zwijam. Na tak przygotowany filet naciągam kilka gumek recepturek (poniżej zdjęcie). Tak przygotowany filet wsadzam do garnka i zalewam zimną wodą. Gdy woda zacznie wrzeć gotujemy 30 minut. Wyłączam i pozostawiam pod przykryciem przez 15 minut. Następnie wyciagam z folii mięsko, przekładam na talerz, przykrywam folią aluminiową i pozostawiam do wystygnięcia. Kiedy przestygnie chowam do lodówki. Kroimy w cienkie plastry.

Smacznego!

Przepis pochodzi ze strony gotuj.skutecznie.tv
Brak komentarzy.