Piątek, 31 Styczeń 2014, 23:06

Ciekawe i smaczne danie na obiad lub kolację.Pieczone poduszeczki czy trójkąciki z ciasta filo można nadziewać wszystkim, co mamy akurat pod ręką. Ja w dzisiejszej wersji nadziałam je mięsem z upieczonej kaczki. Smaczna alternatywa dla nudnych kanapek.
Składniki:
Farsz jest bardzo prosty jeśli mamy już gotowe mięso. Jeśli zostanie Wam trochę mięsa z upieczonej kaczki czy kurczaka proponuję oddzielić je od kości i zamrozić. Ja w prezentowanej wersji użyłam właśnie takiego mięsa, już z wczesniej upieczonej kaczki. Cebulę kroimy drobno w kostkę i dusimy na złoto na oleju. Mięso z kaczki wrzucamy do blendera, rozdrabiając, ale nie na papkę. Dodajemy cebulkę, posiekaną natkę pietruszki i do smaku soli i pieprzu. Ponieważ mięso było już doprawione dodałam bardzo mało soli, ale za to dużo pieprzu.
Bierzemy jeden arkusz ciasta filo i tniemy na 8-10 cm długie paski. Następnie wykładamy łyżkę farszu na jeden pasek i zwijamy składając trójkąty. Gdy poduszeczki są gotowe smarujemy je delikatnie rozmąconym żółtkiem.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 C przez ok 15-20 min. Trzeba pilnować, by ciasto się za bardzo nie spiekło. Gotowe poduszeczki podaję i na ciepło i na zimno. W prezentowanej wersji podałam je z ostro-słodkim sosem (przepis podam wkrótce).
Smacznego!

- kilka płatów ciasta filo
- upieczone mięso z kaczki
- 1 cebula
- sól, pieprz
- pęczek natki pietruszki
- żółtko
Farsz jest bardzo prosty jeśli mamy już gotowe mięso. Jeśli zostanie Wam trochę mięsa z upieczonej kaczki czy kurczaka proponuję oddzielić je od kości i zamrozić. Ja w prezentowanej wersji użyłam właśnie takiego mięsa, już z wczesniej upieczonej kaczki. Cebulę kroimy drobno w kostkę i dusimy na złoto na oleju. Mięso z kaczki wrzucamy do blendera, rozdrabiając, ale nie na papkę. Dodajemy cebulkę, posiekaną natkę pietruszki i do smaku soli i pieprzu. Ponieważ mięso było już doprawione dodałam bardzo mało soli, ale za to dużo pieprzu.
Bierzemy jeden arkusz ciasta filo i tniemy na 8-10 cm długie paski. Następnie wykładamy łyżkę farszu na jeden pasek i zwijamy składając trójkąty. Gdy poduszeczki są gotowe smarujemy je delikatnie rozmąconym żółtkiem.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 C przez ok 15-20 min. Trzeba pilnować, by ciasto się za bardzo nie spiekło. Gotowe poduszeczki podaję i na ciepło i na zimno. W prezentowanej wersji podałam je z ostro-słodkim sosem (przepis podam wkrótce).
Smacznego!

Brak komentarzy.