środa, 29 Styczeń 2014, 19:59

Dary jesieni można wykorzystać w rozmaity sposób. Oto jeden z nich: syrop z pigwy. Najczęściej używam go do herbaty lub mieszam z wodą, dodając listki mięty i powstaje pyszny, orzeźwiający napój. Owoce pigwy zwane "polską cytryną" nie nadają się do bezpośredniego spożycia, gdyż są twarde i cierpkie w smaku, ale znakomicie nadają się do wytworzenia syropów, nalewek, konfitur, dżemów czy win. Warto ją mieć w swojej spiżarni, gdyż jest to owoc o dużej zawartości witaminy C i A. W okresie jesienno-zimowych zachorowań owoc ten (oczywiście w postaci przetworzonej) powinien stać się obowiązkowym składnikiem naszej diety.
Składniki:
Wykonanie:
Pigwy myjemy i szorujemy szczoteczką, by pozbyć się charakterystycznego dla tych owoców meszku. Następnie kroimy na ćwiartki i wydrążamy gniazda nasienne. Do tej czynności używajmy ostrego noża i uważajmy, by się nie zranić, gdyż owoce są bardzo twarde. Owoce kroimy w bardzo drobną kostkę, przesypujemy do miski, dodajemy goździki i zasypujemy cukrem. Na dwie szklanki pokrojonej pigwy dodaję 1,5 szklanki cukru. Zasypane owoce odstawiamy na dwie doby, by puściły sok. Pamiętajmy, by owoce od czasu do czasu przemieszać. Po dwóch dniach syrop wraz z kawałkami owoców przelewamy do słoiczków. Ja pasteryzuję syrop ok. 20 min. i gotowy. Otwarty słoik syropu przechowuję w lodówce. Używam do słodzenia herbaty, jako polewy do lodów oraz jako bazę do nalewki.

- 4-5 sztuk owoców pigwy
- cukier
- 2 ziarnka goździków
Wykonanie:
Pigwy myjemy i szorujemy szczoteczką, by pozbyć się charakterystycznego dla tych owoców meszku. Następnie kroimy na ćwiartki i wydrążamy gniazda nasienne. Do tej czynności używajmy ostrego noża i uważajmy, by się nie zranić, gdyż owoce są bardzo twarde. Owoce kroimy w bardzo drobną kostkę, przesypujemy do miski, dodajemy goździki i zasypujemy cukrem. Na dwie szklanki pokrojonej pigwy dodaję 1,5 szklanki cukru. Zasypane owoce odstawiamy na dwie doby, by puściły sok. Pamiętajmy, by owoce od czasu do czasu przemieszać. Po dwóch dniach syrop wraz z kawałkami owoców przelewamy do słoiczków. Ja pasteryzuję syrop ok. 20 min. i gotowy. Otwarty słoik syropu przechowuję w lodówce. Używam do słodzenia herbaty, jako polewy do lodów oraz jako bazę do nalewki.

Brak komentarzy.