Wtorek, 7 Październik 2014, 22:37

Pysznie owocowy mus na zimowe wieczory. Nadaje się do szarlotki lub innego ciasta, do deserów, naleśników czy prosto do zjedzenia. Zapraszam!
Składniki:
Owoce myję. Jabłka obieram ze skóry i kroję na ósemki. Śliwki dryluję i kroję na połówki. Do rondla wkładam jabłka i śliwki, posypuję ok. 1/2 szklanki cukru i zostawiam na 2-3 godziny. Po tym czasie włączam grzanie i podlewam troszkę wodą (po to, by owoce się nie przypaliły zanim zmiękną). Najpierw podgrzewam na mocnym ogniu, a gdy owoce puszczą sok zmniejszam grzanie. Dodaję kilka goździków i cynamon ok. 1 łyżkę. Kiedy owoce zmiękną próbuję czy dosłodzić jeszcze czy nie. Kiedy owoce są gotowe dodaję pektynę (ale niekoniecznie). Gorący mus przelewam do wyparzonych słoików, zakręcam i pasteryzuję ok. 20-30 minut. Po pasteryzacji gorące słoiki odwracam do góry dnem. Jak wystygną odwracam i przechowuję w suchym i ciemnym miejscu.
Smacznego!
- 2 kg jabłek
- 1 kg śliwek węgierek
- 1 szklanka cukru (dokładnej ilości nie podam, dostosowuję do swojego smaku)
- cynamon (do smaku)
- kilka goździków
- pektyna do dżemów (można zastąpić np. żelfixem lub nic nie używać)
Owoce myję. Jabłka obieram ze skóry i kroję na ósemki. Śliwki dryluję i kroję na połówki. Do rondla wkładam jabłka i śliwki, posypuję ok. 1/2 szklanki cukru i zostawiam na 2-3 godziny. Po tym czasie włączam grzanie i podlewam troszkę wodą (po to, by owoce się nie przypaliły zanim zmiękną). Najpierw podgrzewam na mocnym ogniu, a gdy owoce puszczą sok zmniejszam grzanie. Dodaję kilka goździków i cynamon ok. 1 łyżkę. Kiedy owoce zmiękną próbuję czy dosłodzić jeszcze czy nie. Kiedy owoce są gotowe dodaję pektynę (ale niekoniecznie). Gorący mus przelewam do wyparzonych słoików, zakręcam i pasteryzuję ok. 20-30 minut. Po pasteryzacji gorące słoiki odwracam do góry dnem. Jak wystygną odwracam i przechowuję w suchym i ciemnym miejscu.
Smacznego!
Brak komentarzy.