
MARMOLADA POMARAŃCZOWA
Pyszna marmolada z pomarańczy na zimowe wieczory. Jako dodatek do chleba lub herbatki. Najlepsza do tego jest odmiana gorzkich pomarańczy. Ja akurat nie miałam takowych, ale miałam za to prosto z Sycylii odmianę czerwonych, ekologicznych pomarańczy.
.
Składniki:
1 kg pomarańczy (najlepiej odmianę gorzkich pomarańczy)
sok z 1 cytryny
1,5 l wody
1 kg cukru
2 szt. goździków
woreczek płócienny lub lniany
Wykonanie:
Pomarańcze dokładnie wyszorować szczoteczką w gorącej wodzie. Z pomarańczy wyciskamy sok. Miąższ i pestki zawijamy w płócienny/lniany woreczek i zawiązujemy. Do garnka wlewamy sok z pomarańczy i z cytryny, wodę. Woreczek z pestkami zawieszamy w garnku, tak abyśmy go z łatwością mogli wyjąć (ma być cały zanurzony w soku). W międzyczasie kroimy w paski skórkę z wyciśniętych pomarańcz i wrzucamy do soku. Po doprowadzeniu do wrzenia, zmiejszamy grzanie, dodajemy goździki i gotujemy ok. 2 godz. Kiedy ilość płynu zmniejszy się o połowę, wyjmujemy woreczek i go mocno odciskamy najlepiej drewnianą łyżką, aby się nie poparzyć. Dodajemy cukier i mieszamy do rozpuszczenia. Znowu doprowadzić do wrzenia i gotować 15-20 minut. Jeśli na wierzchu marmolady tworzy się pianka to trzeba ją zebrać z powierzchni. Po ugotowaniu i zgęstnieniu marmolady dajemy jej chwilkę odpocząć, tak ok. 10 min. Gorącą marmoladę nakładać do wyparzonych słoików, przykryć krążkami pergaminu i zakręcić. Słoiczki odwrócić do góry dnem i przykryć ręcznikiem.
Jeżeli owoce nie mają pestek lub mają ich mało to pod koniec gotowania proponuję dodać 1/2 paczki żelfixu.